Dell U2312HM – znowu problemy?

Jakiś czas temu była premiera nowego Della U2312HM, który, jak nietrudno się domyślić, zastępuje znany i popularny model U2311H. Wiele osób, które nabyły Delle U22 i U23 narzekało, że monitory są losowo słabo wykonane pod wieloma względami i za każdym razem dany panel zachowuje się inaczej (inne kolory, inne wady, czasami nawet większe defekty niż miał poprzedni, reklamowany model.). Dell wypuścił przynajmniej 4 rewizje tychże modeli (A00-A03), ale sytuacja nie polepszała się w ich przypadku na tyle, aby móc stwierdzić iż problem został zażegnany w 100%, głównie chodzi mi o tinting. Nadzieje na poprawę stanu rzeczy wywołał następca, a co mnie osobiście także zainteresowało, bowiem to właśnie problemy U22/23 spowodowały zwrócenie się moich oczu na HP ZR22w, niemal w chwili, gdy U23 miał wylądować w sklepie gotowy do odbioru.

 

 

Nadzieje nadziejami, a rzeczywistość? Standardowo – problemów jest ciąg dalszy i nadal można mówić o tintingu, choć nie aż tak dużym jak w przypadku niektórych rewizji U22/23. Z tego co ludzie opisują na forach, bo przypomnę że U2312HM jest nadal młodym narybkiem, który nie został przeszlifowany wzdłuż i wszerz, cytuję:

„There’s a *slight* blue tint at right bottom part of the monitor only visible when the monitor is displaying black background. And there’s *slight* white tint on left bottom and right top side of the monitor, but it’s not as bad as you think.”

Swoją drogą, dosyć dobrze zostało powyżej wyjaśnione w dużym skrócie czym owy tinting jest. Poniżej przykład jak to może wyglądać w skrajnym przypadku:

 

 

Problem jednak jest najczęściej występujący także na białym tle – a to już poważna wada której nie sposób zauważyć. Fragment mojej starej dyskusji na łamach PCFormatu na ten temat, gdy jeszcze udzielałem się na tamtejszym forum, znajdziecie tutaj: LINK

Ludzie skarżą się także sporadycznie na problematyczny montaż ramion VESA, a także zbyt agresywną powłokę antyrefleksyjną. Co ciekawe, wszystko to wynikło również w przytaczanym przeze mnie wątku na Whirpoolu. Z tym ostatnim zagadnieniem jednak jest różnie, bowiem każdy miał/ma do czynienia z różnymi monitorami i ma odmienne preferencje. Bardzo długo pracowałem na Belinei 1980 S1, którą można śmiało zaliczyć do tego właśnie typu agresywnych matryc LCD (a i która też zebrała swego czasu sporo „jobów” z tego tytułu), ale w rzeczywistości okazało się, że spokojnie da się pracować, zaś mocny AG coating przydawał się w nasłonecznionym pokoju w jakim przebywałem. Tak czy inaczej, o ile jeszcze AG coating da się przeżyć, o tyle tintingu i po raz kolejny tych samych problemów u tego samego producenta, który znów będzie raczył wszystkich swoich klientów kolejnymi rewizjami tego samego produktu, już nie. Trzeba zadać sobie pytanie na co jesteśmy w stanie przystać i co nam lepiej pasuje: dobrze wykonana popularna TN-ka ze wszystkimi swoimi technologicznymi ograniczeniami czy IPS na szajsowatej taniej matrycy LGka. Jeśli ktoś lubi loterię i ma czas – zapewne zdecyduje się na IPSa i ewentualne odsyłanie w kółko swojego monitora w celu wymiany na coś co działa w miarę jednolicie. Ja nie lubię, toteż w takiej sytuacji albo dopłacę do lepszego IPSa (1k+ zł), albo pomyślę o dobrej TNce, jeśli nie będę potrzebował niczego lepszego. Prawdą w takiej sytuacji jest to, co mówi kolejna osoba z przytaczanego wątku:

„About the tinting, its a common flaw in a lot of IPS panels. Return it straight to Dell if it bothers you and hope they hand you one without any tinting. If the tinting was uniform, you could go into the factory settings and play around with the colour warmth (?) but from the sounds of it you are SOL.”

Czyli powtórka tego samego scenariusza i opis faktycznej sytuacji z tanimi IPSami, a o czym pisałem dosyć gęsto w recenzji ZR22w. Wszystkich kupujących będę zatem uczulał na tą kwestię, głównie ze względu na atrakcyjną cenę „następcy”, ok. 760-800zł, a która może – i na pewno będzie – kusiła przyoszczędzenia w stosunku do droższego monitora innego producenta, który teoretycznie oferuje to samo. Teoretycznie, bo w praktyce może zaoferować więcej, albo tyle samo ale bez ryzyka nabawienia się sporego bólu głowy.

There are 12 comments

Comments are closed.