Głupota w pigułce – jak NIE postować na forum

Przeglądając Laba wielokrotnie natrafiałem na takie rzeczy, ale ostatnio chyba rozpoczęła się jakaś kontrofensywa. Chodzi o problem dysmózgowia. I nie tylko o osoby które usprawiedliwiają się dys-czymś, ale ogólnie o szereg zachowań bądź nawet już praktyk które chyba zaczynają być uważane za normalne! W kwestii poziomu irytowania mnie, przebija chyba nawet Radeon PROBLEM..

W niniejszym artykule pozwolę sobie więc poruszyć 15 kwestii jakie mogą kryć się pod wyżej wymienionym hasłem a które, nie tylko w moim odczuciu, należy tępić. Dzięki temu być może nasz czas spędzony na czytaniu tematów i przede wszystkim pomaganiu ludziom na forum, będzie jakoś szanowany. Nie będę wymieniał tu konkretnych osób w przykładach bo nie tędy droga (jedynie pozwoliłem sobie wypisać osoby których cytaty biorę za przykład rozsądku), ale jeśli ktoś natrafi na fragment który dotyczy jego stylu postowania, niech się nie denerwuje tylko przeczyta go 3 razy i zastanowi się czy przypadkiem nie jest to prawda.

1. Ortografia i gramatyka
Temat-rzeka, wielokrotnie spotykałem w sigach znaczki z akcji “Piszę poprawnie po polsku” (PPPP), bardzo często też można niechlujnie napisany temat lub post znaleźć na forum, nie można się w nim rozczytać, nie wiadomo o co facetowi chodzi – dosłownie masakra.. a przecież zakładający czy postujący robi to aby uzyskać pomoc lub zabrać głos w dyskusji – efektem niechlujstwa są zaś uwagi kierowane pod adresem piszącego, zamiast pomocy uzyskuje przekierowania do słowników (i słusznie) oraz ignorancję w stosunku do jego wypowiedzi. Nic dziwnego, bo takie pisanie oznacza brak szacunku do forum i forumowiczów. Jeśli ktoś ma problem to niech zadba z łaski swojej o jego należyte przedstawienie, inaczej dostanie figę a nie pomoc. A jeśli problem jest z pisaniem poprawnie, zawsze jest Word, FF, so.pwn.pl… trzy rzeczy które pomagają poprawnie pisać, nawet mi.

Poniżej zestaw przykładów, żeby było śmieszniej, z jednego tematu:


“Błagam poszcie mi ma takąwą karte grafiiczną jak w tytule posiada ona pasywne chodzenie więc nie wymaga żadnego innego chłodzenia i wytrzymuję extremalne temperatury lecz ja zagubiłe orginalne sterowniki z plyty a bez nich komputer uważa że temperatura na karcie jest za wysoka i restaruję komputer.

Instalowalem sterowniki ze strony Nvidia i ze strony gigabyte ale nic nie pomogło. Narazie założyłem prowizoryczne wentylatorki i dzięki temu chidz mi komp ale gdy tylko odpalę grę następuje restar komputera a temperatury są takie aktualnie na core 48 celciuszow a na gpu 32. Wspomnę że ta karta powinna chodzić bez wentyli i wytrzymywać w stresie 80 C.

Błagam pomuszcie “

.. a gdy delikwent nie pojmuje że ma problem sam ze sobą:

“jak masz cos do powiedzenia to sie wypowiadaj na temat ortografia dla cziebie “

“sami sie zajmijczie ortografiom akurat na forum moge tak pisac wiesz a poza tym daj linka do gpu z jakom masz temperature na swojej 4870 oczywiscie jak grasz w crysis na maksa”

“wasze rady zachowajczie dla sziebie a pouczac mozeczie tylko sziebie tu bede pisał jak mi szie podoba “

2. Dys-wszystko i forum języka polskiego

Jeśli już ktoś otrzyma uwagę o niepoprawnej pisowni, na 50% zacznie się odgryzać że “to nie jest forum języka polskiego” albo “mam dys-coś i muszę tak pisać”. Bzdura x2. Po pierwsze, jesteśmy Polakami, mówimy i piszemy więc po polsku, jest to nasz główny język, więc mamy też obowiązek dbania o jego poprawność. Zatracając język zatraca się też tożsamość narodową. Co do dys-czegoś, najlepiej niech sobie taki delikwent wpisze “dysmózgowie”, mam znajomego z dysortografią który mimo wady świetnie pisze, czemu? Bo pracuje nad sobą zamiast zasłaniać się dys-papierkiem lub wymyślać go sobie że go ma.

“Pewnie na takich postach natrzepałeś 2770 postów. Na lekcji polskiego nie jestem. Więc odp na topic albo się mamie wyżal. Sry za OT.”

Pozwolę więc sobie zacytować gilfonsa: “Nie zwalajcie wszystkiego na dysleksję, dysortografię, dyskalkulię – po prostu zacznijcie się uczyć. “

3. Nie pomagasz, jesteś zły!
Najśmieszniejsze sytuacje są wtedy gdy zwracający komuś uwagę zostaje zaatakowany przez adresata uwagi.

“jak nie chcesz mi pomuc i jestes taki hamski to sie nie odzywaj ja chce sobie naprawic kompa i sa ludzie kturzy mi pomagają i sie odwal pomugl bys mi a nie narazie niepokazuj sie tu jak nie chcesz pomuc narka”

4. Czytanie wybiórcze i bez zrozumienia
O, z tym naprawdę jest ciężko. Przede wszystkim z czytanie wybiórcze jest najbardziej denerwujące. Na serię 4-ech prostych pytan uzyskuje się.. jedną odpowiedź, często z wielką łaską, tak jakby dla forumowiczów było zaszczytem móc odpowiadać na lakoniczne posty kogoś kto zakłada temat nie wiadomo po co, bo chyba nie aby uzyskać szybką pomoc. Dzięki temu temat dochodzi do trzech stron a nadal nie wiadomo jak brzmią odpowiedzi. Najlepsze jest w tym miejscu podsumowanie Zimaka:

“Jak kupisz słownik i nie będziesz płakał to każdy by ci pomógł. No i choć minimalna wiedza by się przydała, czytanie ze zrozumieniem i odpowiedź na każde pytanie zadane przez odpowiadającego (…)”

5. Google i SEARCH nie istnieją

Tematy pisane na forach nie giną. Zostają, często indeksowane przez Google. Tak samo z artykułami i testami z portali IT. Ale nawet pokaźna lista trafnych wyników z Google nie zaspokaja co bardziej spragnionych konkretnej odpowiedzi forumowiczów-leniów przed założeniem kolejnego tematu o tym samym o czym było mówione wczoraj a tam z kolei przedwczoraj etc etc. Nie bez powodu powstało takie coś jak letmegooglethatforyou.com – właśnie przez skrajną nieudolność w poszukiwaniu informacji. Zdarzało mi się że facet późno w nocy zakładał temat z dopiskiem “szukałem w Google ale nic nie znalazłem”, po czym ja, wstukując jego nazwę tematu, znajduję pełno wyników. Więc aby na pewno szukał? Wątpię.

To samo tyczy się forumowej szukajki. Zakłada się temacik? No to warto sprawdzić czy dany problem został już wcześniej omówiony i rozwiązany, w przypadku gruntownego przeszukania wyników i nie znalezienia podobnych topiców, dopiero wtedy można z czystym sumieniem założyć temat. Nie ma to jak ciągłe pisanie w kółko tego samego.

Przykład wprost z forum:

http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=438903

6. Everest mnie kocha
Przeklejanie bezmyślnie informacji z raportów Everesta.. Zamiast wysilić się choć troszkę i przepisać najważniejsze informacje, delikwent przerzuca cztery strony A4 śmieci w stylu listy przerwań. Fajnie, ale i tak nic to nie daje szczególnego a tylko trzeba scrollować cały temat. Czasem nie wiem czy to nam bardziej przypadkiem nie zależy na rozwiązaniu problemu niż autorowi…

7. Temat bez tematu oraz założyłem więc uciekam, cya.
Rola forum to pomaganie ludziom w oparciu o doświadczenie innych. Tylko czasami owe doświadczenie nie jest wymagane, zamiast niego przydałoby się jasnowidzenie, bo autor tematu nie podał nawet najmniejszej informacji o posiadanym sprzęcie, lub podał go w sposób skrajnie lakoniczny, np. “zasilacz 400W”. Dzięki temu temat się rozrasta a wszyscy uczestniczący w dyskusji są wściekli bo muszą się dopraszać wręcz o kolejne strzępki informacji. Zakładanie tematu więc powinno być tylko wtedy gdy ma się wszystkie informacje w komplecie. A jeśli nie to w tym wypadku należy zostać przez jakiś czas na forum po założeniu tematu. Nie raz była bowiem sytuacja że facet założył lakoniczny temat i wyszedł aby wrócić na drugi dzień. Tylko że w temacie zaroiło się od requestów za informacjami bo niemal nic konkretnego nie podał..

To samo tyczy się nazw tematów.
Ciekawie ujął to Alejajca: “A zwróciłeś uwagę na konstrukcję pierwszego, wprowadzającego posta? Większość to w stylu mam problem, pomóżcie. Brak info o konfiguracji sprzętowej, programowej, brak info, co użytkownik do tej pory sam działał w kwestii naprawy. (…)”

8. Siku mi się chce, muszę na forum..
Też bardzo denerwujący aspekt. Czasami mam wrażenie że jak tylko coś siądzie to od razu leci się na forum. “Karta mi się przegrzewa”, no to co za problem nawet z punktu widzenia logiki podejść do problemu na zasadzie, gorące -> trzeba ostudzić -> wentyl. Naprawdę wiele tematów by zniknęło gdyby ich autorzy wykonali pakiet prostych czynności powtarzanych wiele razy na forum w postach, ew. użyli po prostu szukajki..

Znów bardzo trafna wypowiedź Alejajca: “(…) Stało się, pojawił się BSOD, a już tworzą wątek i biadolą. Nawet nie chce im się sprawdzić w szukajce (jak jest taka jest, ale jest) czy problem może już się pojawił i jest rozwiązanie.”

9. Jak śmiesz zwracać mi uwagę!
Czyli najlepszą obroną jest atak? Tak, typowe dla ludzi którzy nie mogą zdzierżyć uwag pod swoim adresem. Przykład? Proszę bardzo:

Facet: “Nie interesuja mnie twoje durnowate wypowiedzi.Jezeli masz cos jeszcze do napisania to wez przyklad ze mnie i napisz PM a nie zasmiecasz forum.Podnieca cie kolejna cyferka obok profilu?Bo mi sie wydaje,ze chyba tak.

Nie rob z siebie wielkiego znawcy i czlowieka nieomylnego.

Aha i jeszcze jedno,nie pokazuj jakim jestes idiota chyba,ze az tak ci na tym zalezy.”

Ja: “Nie interesują = nie czytaj, od tego też jest lista blokowanych. Przestań się więc na mnie napinać i kreować na fanatycznego formalistę.

Nigdy nie robiłem i nie robię, tyle że mi jak ktoś zwróci uwagę nawet na literówkę to przyznam się do błędu, poprawię, przeproszę. Nie rób z siebie wielkiego pokrzywdzonego dziecka.”

Nie sztuką jest zrobić błąd, sztuką jest się do niego przyznać.

10. Regulamin – a co to jest?
Link do regulaminu umieszczony w bardzo czytelnym i łatwo dostępnym miejscu i tak jest często ignorowany. Dzięki temu nowopowstałe tematy lądują w śmietniku, który obecnie na Labie przebija całe działy kart graficznych i procesorów razem wzięte. Autor potem zakłada kolejny wątek z wielkim zdziwieniem że mu temat usunęli..
Dobrze założony topic z poprawną i pełną nazwą tematu jest już połową sukcesu na drodze ku rozwiązaniu problemu – wtedy osoby które są naprawdę obeznane z danym problemem wejdą i zapostują.

11. Ignorancja
Drugie 50% z pkt. 2 należy do niej.. to już tyczy się wszystkich uwag, od sensowności tematu po ortografię. Wszelkie uwagi, że temat był, że są orty, że coś… są perfidnie ignorowane a wątek ciągnięty nadal, byle tylko uzyskać to co się chce, byle tylko uzyskać.. ahhhh…

Ja: “Skoro instalujesz starsze i dalej jest problem to:

-A zainstalowałeś sterowniki od płyty?
-A zainstalowałeś sterowniki do siebie pod kątem poprawnej polszczyzny?

Sprawdź czy to pomoże a przede wszystkim to pierwsze o ile jeszcze tego nie zrobiłeś. “

Odp: “tak zrobilem to zainstalowalem sterowniki do płyty głównej “

12. Przeczytywacze
Wspominałem o tym typie forumowiczów już przy okazji Radeon PROBLEM, chodzi o osoby które przelatują tylko po nazwach tematów lub wchodzą i czytają tylko pierwszy post, a potem formułują dziurawe wnioski przekazywane dalej. Tak rodzi się zalew nieprawdziwych opinii i mitów oraz legendarne “naczytałem się że..”. Od tego jest temat aby w nim postować a bardzo często wyjaśnienie można znaleźć dopiero po jakimś czasie, gdy problem zostanie zgłębiony i przeanalizowany. Niestety zdarza się też niejednokrotnie że temat FAKE nie jest potem edytowany mimo wyjaśnienia całej sprawy. Tak zostają tematy kompletnie nieprzydatne które robią więcej złego niż dobrego.

13. Bo ja mam i moje jest najlepsiejsze!
Tak też rodzą się wojny fanboyów. Bo ktoś ma więc jego jest debeściak a reszta to chłam.. jakże twórcze podejście. Ważne jest więc aby zachować trzeźwy osąd i nie polecać na ślepo tego co się ma. Rynek jest duży a asortyment szeroki. Na jednym podzespole świat się nie kończy.

14. Atak PMkowych napinaczy
Raz miałem tu ciekawą przygodę z pewnym delikwentem. Założył temat o gwarancji na słuchawki. Problemem okazało się przegryzienie przez niego kabla od tychże słuchawk (jakieś Creativy swoją drogą). Wbiłem się w temat aby uzyskać więcej informacji i żartobliwie sugerując że autor ma nerwicę (no bo kto normalny gryzie kabel?). W odpowiedzi uzyskałem wojnę w topicu i kolorowe PMki. Najwyraniej definicja słowa “nerwica” ma wg niego nieco inne znaczenie niż ogólnie się zwykło przyjmować. Słowo “kulturalnie” też. Screen jest dostępny tutaj (+18).

15. Prowokacje i wtrącenia
Tak oto dochodzimy do chyba ostatniej rzeczy jaka może jeszcze się zdarzyć a ostatnio wystąpiła kilka razy. Posty w tylu “jaka ta NVIDIA jest głupia ble ble ble”, “nie polecam ATI bo się strasznie grzeją i mają problemy ze sterownikami ja mam Dżiforsa i jest super polecam” albo “Jak procesory to tylko Intel ja zawsze miałem intela i było dobrze a AMD to dno nawet nie potrafią dobrze procesora zrobić” są niczym innym tylko spamem który nie nosi w sobie żadnej wartości merytorycznej a prowokuje tylko niepotrzebne kłótnie. Tak samo tematy-prowokacje jak “ATI vs nVidia” albo “AMD vs Intel”.

Najgorsze jest w tym to, iż taka osoba mocno destabilizuje temat do tego stopnia że nie raz zostaje on zamknięty mimo, że dyskusja przed tym incydentem była na dosyć wysokim poziomie. Ale cóż.. dziecko miało ubaw.

Podsumowanie

Wydłubałem tu, w moim odczuciu, 15 najpopularniejszych zjawisk które obecnie można spotkać na forach. Nie ukrywam że nie podobają mi się tego typu zachowania, tym bardziej że do zakładania własnych tematów czy też postowania podchodzę bardzo poważnie i staram się każdego z tych punktów unikać, fakt, czasem mam zły dzień ale mimo wszystko próbuję być fair. Dlatego zwracam się z prośbą do każdego który odnajduje siebie w jednym lub więcej z tych punktów aby zastanowił się nad sobą i popracował. Tak szczerze, bez przekąsu.

Komentarze (33) do “Głupota w pigułce – jak NIE postować na forum”

  1. Hej1988 mówi:

    No i to jest właśnie obraz tego co się dzieje na forach internetowych. Napinacze, fanboye, ciemnoty.
    Ocena w skali szkolnej, za opis sytuacji na forach : 6
    Pozdrawiam
    FZS

  2. kadajo mówi:

    Dobra robota.

  3. kamil14 mówi:

    Mądre słowa rzucone na wiatr :D

  4. EviL mówi:

    Dzięki, dzięki. :D

    @Kamil14
    Czy rzucone na wiatr… to w zasadzie się jeszcze okaże ;) . Art jest dostępny dopiero od dzisiaj od .. 4:30?.. a już było nieco sytuacji w których, zarówno ja jak i kilku forumowiczów, musiało do niego odsyłać. Także pożywiom uwidim..

  5. Firekage mówi:

    Evil , z czym Ty walczysz ? :D Nie wygrasz :D Tego bloga zna tylko pare osob , tych bardziej wtajemniczonych. ::P Zaloz taki temat na PCL , bedzie znacznie wiekszy oddzwiek. :E Poruszyles tutaj pewne prawidla , ktore od lat pojawiaja sie na forach. Bylo – jest – bedzie. Tacy sa ludzie , przewaznie nie chce im sie szukac , pomyslec , wysilic. Jesli poruszysz problem w ironicznej formie tak albo ktos nie zrozumie , albo zacznie sie wymiana niecenzuralnych slow. Swoja droga , – podobala mi sie ta PMka :D Czy ja pisalem juz , ze “lejesz wode” :D Coraz ciekawiej piszesz :P

  6. EviL mówi:

    Z czym? Z tym: http://forum.pclab.pl/t438719.html. :E

    Stary, zdziwisz się skąd są wejścia. :D

    Takie tematy już były o ile dobrze pamiętam na PCL, miałeś wtedy chyba z 2k postów dopiero :E , robił się w nich jeden wielki bajzel i też sam temat spływał w dół ginąc ostatecznie w gąszczu pozostałych. Dlatego uznałem że skoro mnie szlag jasny trafia a na forum temat zamieni się bądź co bądź w śmietnik, to rozpiszę się tu – a stąd nikt go nie usunie, temat jest stały i łatwo dostępny ;) .

    Masz rację że tacy są i będą.. ale może przynajmniej będzie ich nieco mniej ;) .

    Nadal uważam że nie lałem wody w tamtym arcie :P I nie PMka tylko art :D .
    Dzięki – staram się.

  7. Firekage mówi:

    Spokojnie :D Ten temat o GTX+ znam , moj komentarz jednak pojawil sie dopiero teraz. Zrozumiesz czemu nawet tam nie zaglebilem sie w temat mimo faktu , ze posiadalem GTX+ od Asusa.

    To , ze takich tematow jest masa to i rowniez doskonale wiem , jednak mam na to metode – pierwszy post , pozniej zamykam temat :D

    Co do pmki – mialem na mysli punkt 14 , tam zamiesciles wlasnie PMke (PW) – o tym pisalem , to mialem na mysli. swego czasu bylem modem na IDG , ta twoja to jeszcze delikatna forma “dialogu” :D :D

    Mniej takich to bedzie na twoim blogu :P Oby , bo jak zaczne linkowac “problem z problemem” na PCFormacie to sie “zbiegnom” :D :D :D

  8. EviL mówi:

    Doskonale, doskonale. Raczej posłucham Roxall’a i dam sobie spokój z próbami pomocy, a jedyne czym się będę parał to spamowanie linkami “edukacyjnymi” :D

    Hehe, dobry patent, choć wtedy zamyka się kompletnie na feedback, zarówno ten dobry jak i zły.

    A, o to chodziło. Cóż.. nie miałem lepszego przykładu ;)
    No to nie chcę wiedzieć jakie były “niedelikatne” :D

    PCF jest u mnie częściowo na cenzurowanym tak czy siak . Raz za “żenujące wstawki po angielsku” (po prostu mi jest szybciej napisać coś po eng niż głowić się jak to przetrawić na polski.. jak ten “schładzacz” z Laba :D ), dwa za ich publikacje w formie książeczek.. porównali najnowsze karty graficzne i uszeregowali wg… punktów w 3dmarku 05.. śmiech na sali. Ale to już materiał na osobny wątek..

  9. Filip128 mówi:

    Brawo! Naprawdę świetny art!
    Szkoda tylko, że pewnie nic nie da…

  10. Ogród mówi:

    IMHO Ten art powinien znaleźć się na Labie EviL więc pochwal się nim na forum = załóż topic jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.
    Może jak ci niewiedzący to przeczytają to forum się usprawni.

  11. EviL mówi:

    Dzięki ;)

    @Ogród:
    Wiesz… myślałem o tym ale temat by się utopił tak czy siak, musiałby być chyba przyklejony. Choć zastanowię się jeszcze nad tym – tylko ciekawe w jakim dziale..

    Na razie jest w sigu i stale linkowany przeze mnie lub inne osoby: Alejajca, hej..

  12. Ayane mówi:

    Zapomniałeś jeszcze o zjawisku pozżerania wszystkich mózgów. Kiedy użytkownik, który zarejestrował się tydzień wcześniej, twierdzi, że zna lepiej forumowe obyczaje od userów, którzy mają konta od kilku lat. :)

    BTW, ja też gryzę kabel od słuchawek :F Ale nigdy nie zdarzyło mi się go przegryźć.
    BTW 2 – na screenie zamazałeś nick użytkownika, ale co Ci po tym, skoro zostawiłeś jego numer? ;)

  13. Nyczuś mówi:

    Powinni dodać Faq z twoimi przemyśleniami… tytuł – “Jak widzisz coś podobnego – zaraportuj”

  14. EviL mówi:

    W zasadzie to nie jest to po to aby ktokolwiek kogoś raportował – to już jest kwestia tej osoby czy uzna że coś kwalifikuje się na report. :D

    Przeznaczeniem są oczy osób które tak piszą, zamiast wyzywać czy raportować – podać link, niech facet na spokojnie sobie przeczyta (gwoli ścisłości – co nie tylko ja myślę ;) ), i postara się tak nie robić, może po prostu sam nie wie co robi do tej pory.

  15. Hegemon mówi:

    Świetny art. Bardzo trafny. Nie wiem tylko czy większa część osób, których dotyczy problem poświęci swój “cenny” czas na przeczytanie i zrozumienie go. Ale jeśli na forum będzie parę głupich zachowań mniej, ktoś się dwa razy zastanowi nim kliknie “wyślij”,lub sprawi, że znikną podkreślenia w FF to będzie to tego warte. :)
    Pozdrawiam

  16. Gość mówi:

    Jak dla mnie to jest powalone ! Jeśli komós pzeszkadza to, rze ktos pisze z blendami albo bez pl znakuw to niech nie czyta temató ! Proste ! Innym to pszezkadza innym nie ! Mi osobiscie wisi kto jak pisze ! Bardziej zalerzy mi na tresci a nie ortografi !

  17. EviL mówi:

    .. raczej to co właśnie pokazałeś jest powalone.

    A pisząc właśnie w taki sposób pokazujesz tylko tą swoją “treścią” że masz wszystkich czytających głęboko w poważaniu, tak samo masz gdzieś swój język i wykształcenie.

    Dlatego zamiast pomocy na forum, zostaniesz olany, tak samo jak olewasz całe forum i wszystkich forumowiczów, zresztą sam napisałeś że jak się to nikomu nie podoba to niech nie czyta – zostaniesz sobie sam ze swoim problemem jak lubisz się męczyć. Your choice.

  18. Jagłoś mówi:

    Art bardzo trafiony. Mi tez czasami zdarza się napisać posta bez czytania całego tematu, ale to raczej w dziale humor, bądź śmietnik. A jak zakładam temat to staram sie pisać z polskimi znakami, wtedy lepiej mnie inni zrozumieją :)

    Wrzuaj na laba :)

  19. wilczyca mówi:

    Do autora: zastanawiam sie co chcesz zdziałać tym “wywodem”. O co sie tak czepiasz, wrzuć na luz! Sorki, wkoncu po to są te fora żeby na nie wchodzić, szukać jak sie ma z czymś problem… Nie każdy ma czas żeby siedzieć na godzinami na google czy jakiejkolwiek przeglądarce i szukać sterowników do jakiegośtam programu, no normalne że prościej jest zapytać na forum i dostać gotowa odpowiedz! No ale co w tym złego?? Jeżeli ciebie to kręci (komputery, oprogramowanie itp.) to kombinuj, szukaj w sieci, ale wiesz, wiele ludzi ma inne pasje a komputera używa tylko jako np. środka komunikacji albo dla rozrywki (albo nawet z przymusu). Np. ja też miałam ostatnio problem z kartą graficzną, i nie potrafiłam napisać jaka mam karte graficzną bo nie wiem jak to sprawdzić, przyznaje, jestem zielona w tym temacie, mam problemy z użytkowaniem komputera, ale wkońcu forum nie jest tylko dla geniuszy i wszechwiedzących…
    Pozatym, jeżeli nie chcesz komuś pomuc na forum to po co komentujesz niepotrzebnie? Nie rozumiem… Jeżeli kogos poprawiasz (nie krytykujesz!) to ok, ale wszelkiego rodzaju obrazajace, kpiące odzywki z twojej strony świadczą żle nie o tym kto prosi o pomoc, tylko o twoje kulturze osobistej, a raczej jej braku… Jeżeli ci coś nie pasuje to poprostu nie odpisuj… Wybacz ale dla mnie to logiczne…
    A co do ortografi, jeżeli ktoś pisze tak że nie można sie rozczytać to faktycznie rozumiem że może to być wkurzające, ale z kolei czepianie sie o kazdy, mały bład ortograficzny czy inny, mało istotny to też przesada! Sory, polonistką nie jestem, owszem, jesteśmy polakami i staram sie uzywac poprawnego jezyka, no ale jeżeli “omcknie” mi sie palec na klawiaturze i zamiast “r” wydzie mi “t” to chyba da sie zrozumiec przeczytany tekst… Nie zawsze mam czas na sprawdzanie każdego słówka w słowniku co do którego mam watpliwości, no może gdybym pisała list do prezydent to bym sprawdział, ale nie koniecznie jak pisze na forum z prośba o sterowniki…:P
    Także, wrzućcie na luz, bo nikt nie lubi gdy ktoś sie go czepia, zwłaszcza gdy sie siedzi godzinami nad pudłem, nic nie wychodzi, nic nie działa, nerwy wzbieraja, czas ucieka a nikt nie chce pomóc, a wręcz przeciwnie, dowala komentarz typu “chamstwo” pisze sie przez “CH”, naucz sie pisać, bądz podaje linka do, np. “głupota w pigułce…” ;) Troche zrozumienia ludzie, wyluzujcie…

  20. wilczyca mówi:

    No i oczywiście z góry przepraszam za wszelkie błedy ortograficzne, jezykowe, badz inne;) Mam nadzieje że nie “zaśmieciłam” ci zbytnio stronki…
    P.S. jeżeli masz taka potrzebę, nie mam nic przeciwko jeżeli zacytujesz mój komentarz w innych artykułach “tego typu”;) Oby były przestrogą dla innych forowiczów:P

  21. EviL mówi:

    Ależ ja jestem całkiem spokojny.

    Trochę nie do końca jest tak jak myślisz.. szybciej jest sprawdzić w google niż założyć SETNY temat o czymś lub po prostu traktujący o problemie trywialnym, łatwym do rozwiązania właśnie przez wyszukiwarkę internetową. Że nie wspomnę o czekaniu na odpowiedzi. Także uważam ten argument za nieco chybiony.

    Prościej bo leniwiej? ;)

    Nie tylko to, choć przyznam że jest to moja pasja. Ale zapewniam że potrafię odróżnić lenistwo od braku wiedzy – także pomagam tam gdzie trzeba, a tam gdzie jest awersja do google i wręcz bezczelne “daj mi linka” to wiesz..

    PomÓc, a przepraszam, to mi ma bardziej zależeć nad rozwiązaniem czyjegoś problemu od jego autora? Coś tu chyba jest nie tak..

    Staram się poprawiać w miarę możliwości, jednak jeśli spotykam coś takiego:
    “Pewnie na takich postach natrzepałeś 2770 postów. Na lekcji polskiego nie jestem. Więc odp na topic albo się mamie wyżal. Sry za OT.”
    to wybacz ale nie będę dawał sobie ubliżać w jakikolwiek sposób. Poza tym brakiem kultury jest zwrócenie uwagi czy niemożność jej przyjęcia do wiadomości w sposób godny?

    Nie wydaje mi się przesadą. W końcu zwrócenie komuś uwagi to nie jest jakaś wielka ujma na honorze, korona nikomu z głowy nie spadnie jak go poprawi..

    Też nie jestem polonistą, po prostu jestem polakiem.
    Przeczytaj przytoczone przeze mnie teksty – te “omsknięcie” to musiało się zdarzyć chyba łokciem.. :D

    so.pwn.pl, przy szybkim necie sprawdzenie to 7 sekund.

    Prośba o sterowniki? Google.

    A może i trochę zrozumienia dla nas czytających? Bo szczerze często jest tak jakbym miał się czuć zaszczycony że autor topicu raczy mi odpowiedzieć a o każde info muszę się dopraszać aby w końcu otrzymać lakonicznie i z wielką łaską..

    “No i oczywiście z góry przepraszam za wszelkie błedy ortograficzne, jezykowe, badz inne;) Mam nadzieje że nie “zaśmieciłam” ci zbytnio stronki…”
    Przeprosiny przyjęte.
    Nie bój się, nie jestem typem narcyza, rozpisałaś się szczerze co ci leży na sercu więc jakbym mógł nie uszanować tego i nie dopuścić do publikacji? ;)
    Już nie rób ze mnie takiego potwora.

  22. Gość mówi:

    Gdyby nie było takich ludzi to te fora nie miały sensu. Na większość problemów można samemu znaleźć odpowiedź. Więc nikt by nie pisał, nikt by nie odpowiadał, o forum by zapomniano.

  23. Gość mówi:

    Chodzi mi o to ,że ludzie nie używają opcji search i google.

  24. EviL mówi:

    Aaa i tu się mylisz ;)

    Search i google są na najbardziej trywialne pytania/problemy/tematy w stylu: “skąd pobrać sterowniki do GeForce’a” albo “co myślicie o E5200..”
    Ideą forum jest dyskusja i pomoc, jednak fora techniczne bądź IT wymagają określonej minimalnej wiedzy jaką dysponuje, bądź powinien dysponować użytkownik. W celu jej zdobycia są właśnie google i szukajka forumowa.
    Mi zdarzało się nie raz korzystać z ich pomocy, ja też czegoś nie wiedziałem.. a szukałem szukałem i znalazłem.

    Ostatnio: jak zmodować GF4 MX440 na Quadro4 550 XGL.. udało mi się jakoś bez zakładania tematu na labie. Google – kilka wyników po eng i po polsku, voilla.. mało tego, bazowałem na tutku dla Rivy 2.0 RC14 i Win 98… mając Vistę i Rivę 2.08, ale udało się. Tak jak mówiłem, bez tematu, bez rzucania się do pisania bo mam problem. Całość zajęła mi 30-40 minut. W tym momencie mam sprawnie działające Quadro na zmodowanym przeze mnie nv4_disp.sys z FW 77.72 współpracującym w pełni z NVStrapem.

  25. Gość mówi:

    Mi chodzi o to ,że macie pretensje do ludzi, że zakładają tematy ,na które odpowiedź jest banalna. No ale gdyby nie takie tematy to te fora były by puste.

  26. EviL mówi:

    Raczej nie. Odsetek tematów czy też postów kwalifikujących się na google jest irytujący, ale relatywnie mały. Większość na forach stanowią jednak tematy osobliwe.

    Sytuacja o której mówisz zaistniałaby tylko w przypadku forum o dosyć niskim poziomie, parające się tematami tego typu jak przedstawiłem wyżej. Także spokojna głowa ;)

  27. kendey mówi:

    powiem szczerze, ze artykul ciekawy, i sluszny :)

  28. Tome| mówi:

    Może i ciekawy, tylko po co autorowi za przeproszeniem tak “dupę lizać”?? On wyrzucił na wierzch tylko obecną sytuację, lecz źle podszedł psychicznie do tych, którzy te błędy robią. Teraz z pewnością będzie jeszcze gorzej.
    PS: Nie jesteś ekspertem panie ‘evil’, w szczególności brak tobie podejścia i rozważenia stanu psychicznego autora “złego posta”. Zastanów się nieraz, co czuje osoba, która ciężko pracowała na sprzęt, który dzięki nieudolności producenta zaczął się psuć? Może ta osoba jest obcokrajowcem i polskiego dopiero się uczy?
    Co do języka to uważam, że jest taki, jaki chce cała elita pseudo-polonistów i “uczonych”, a nie taki, jaki chciałaby większość. Ja osobiście uważam, że powinien on być wygodny, jak najmniej skomplikowany a jednocześnie nieść zrozumiałą treść.

  29. EviL mówi:

    Szczerze w to wątpię.

    Ekspertem nie jestem i nigdy nie byłem, po prostu staram się pisać poprawnie i kompleksowo aby w ten sposób pokazać szacunek m.in. do osób czytających mój “problem”.
    Tak, 80% postów piszą obcokrajowcy którzy dopiero uczą się polskiego.. odrobinę powagi.
    Poza tym odwróć sprawę: każdy jeśli ma problem czuje się tak samo, nie wzbudza to jednak w nas powszechnego żalu i współczucia.

    Co do języka, nie wiem kogo masz na myśli mówiąc o pseudo-polonistach i uczonych.. Większość chciałaby mieć kompletną dowolność ortograficzno-gramatyczną.
    Niestety język polski nie jest ani mocno wygodny, ani nieskomplikowany, jednak to czy przekaz będzie zrozumiany zależy już tylko i wyłącznie od piszącego.

  30. Art mówi:

    A mi tam zwisa jak kto pisze oczywiście w granicach rozsądku.
    Niektóre cytaty wklejone w arta są aż surrealistyczne i trudno uwierzyć, że tacy ludzie istnieją a jednak mamy w Polsce Kaszubów i innych kolega Bonzo przychodzi mi na myśl ciężko odczytać jego Polski a jeszcze ciężej zrozumieć. Dalej co chcesz tym zdziałać ? oprócz rozładowania frustracji :) moim zdaniem powinieneś założyć kącik frustrata i tam podkleić ten temat :) Czepiasz się też leni i tych z serii “Pan i Władca” takich najbardziej nie lubię bo to osoby najczęściej chamskie z brakiem elementarnej wiedzy, które próbują bezczelnie oszczędzić na Informatyku, gdy nie uzyskają informacji to bluzgają a gdy uzyskają to często pojawia się potem temat z żalem do świata “Problem” bo coś poszło nie tak.
    Do osób wyżej co piszą, że gdyby takich osób nie było to te fora były by puste, błąd było by na nich po prostu spokojnie i czysto bo po co komu kolejny temat w stylu jakie drivery czy jaka karta ? po którym user po prostu znika i tyle go forum widziało. Poza tym art odnosi się do dużych “trollowni” takich jak ta przytoczona w tekście gdzie odsetek userów “świadomych” jest przytłoczonych przez userów w stylu Neo-kid, ekspert wannabe czy ostatnio nauczyłem się powtarzać za tłumem i wszyscy się ze mną zgadzają :)
    To tyle a sam wiesz Evil, że wiele nie wskórasz :) a sam nagminnie nie stawiam przecinków i buduje ogromne zdania :)

  31. menshealth mówi:

    ehh , Tak czytam to co próbowałeś spłodzić po nieudolnych próbach pokazania, że potrafisz i przyznam, ze w małym stopniu udało Ci się trafić po części w 30% tego co tak na prawdę powinno być tu zawarte. Każdy powinien pisać jak potrafi, w ogólnym tego słowa znaczeniu i nie powinno być problemów a linkowanie do tego tematu jest nadzwyczaj …. ! Jestem Niemcem i jak źle coś napiszę to do tego też się przyczepisz linkując pierwszy czy ostatni punkt? No chłopie ale wybacz ! Nie po to jest forum aby dyskwalifikować ale po to by uczyć ..!

  32. EvilKillaruna mówi:

    “Chłopie”, 30% to liczba prawdopodobnie oznaczająca ilość przekazu który zrozumiałeś po lekturze tego tekstu. Wybacz ale dokładnie zostało opisanym do kogo konkretnie jest to kierowane, także proponuję najpierw dokładne przeczytanie tekstu który starasz się podważyć, a w szczególności punkty które wymieniłeś.

    Tłumaczyć się lub czegokolwiek z powyższej publikacji nie zamierzam, bo raz że wszystko zostało dokładnie opisane, dwa że forum z którego przyszedłeś jest nad wyraz bogate w przykłady wtórnego analfabetyzmu który uniemożliwia nawet zrozumienie pierwszego postu i istoty problemu jegomościa, także Twoja reakcja mnie tym bardziej dziwi ale nie wpływa na stanowisko jakie tu reprezentuję. ;)

  33. FlameRunner mówi:

    Ja tylko chciałem powiedzieć, że strona letmegooglecośtam zmieniła adres na http://lmgtfy.com/, w związku z czym link w arcie nie działa. ;)